Przejdź do głównej zawartości

Posty

Nowy pokrowiec (Oxford Aquatex).

Poprzedni miał być tymczasowy, kosztował... cóż, jakieś 7 zł (wziąłem dwie sztuki, na rower i motocykl), więc jakość jest oczywiście słaba. Tzn. o ile uda się go założyć na motocykl bez rozerwania (hehe) i nie ściągać przez kilka miesięcy, wtedy wszystko OK, taka podstawowa ochrona wewnątrz budynku. Niestety, jak wspominałem, jakość jest słaba, mój egzemplarz szybko się poddał, od pierwszego użycia słabo klejony materiał zaczął pękać i powstały dwie dziury. Nie odważyłbym się stosować tego budżetowego pokrowca na zewnątrz, a skoro w przyszłości zamierzam parkować nocą pod gołym niebem, to pomyślałem, że przyda się jakaś lepsza ochrona.

Zegarek na motocykl.

Podczas jazdy, na telefonie nic nie widać, zegarek na ręku zawsze schowany pod kurtką lub rękawicami, natomiast motocyklowy zegarek zamocowany na kierownicy, sprawdza się lepiej. Dodatkowo, ten konkretny posiada luminescencyjne wskaźniki godziny. Tylko jedna rzecz trochę mnie martwiła.

Kufer na stałe (Awina AW9001 24l.).

Na forum Rometa 125, napisał do mnie właściciel innego K125, i podzielił się trochę przykrą informacją odnośnie kufra. Zakupił ten sam model co ja, czyli Awina AW9001, i podczas jazdy, kufer... samoczynnie się odpiął. Ja od początku nie ufałem tej konstrukcji pozwalającej na odpięcie kufra przyciskiem, tzn. ja raczej z chorej przezorności nie ufam takim rzeczom ;-) nieważne jakiej są jakości. Tak czy inaczej, ów kolega przerobił sobie to zapięcie, dzięki czemu wszystko jest solidniejsze, bez straty funkcjonalności (kufer nadal można odpinać). Ja podszedłem do tego w inny sposób.

Romet K125. Nowe ramiona lusterek.

Wielu właścicieli K125, szczególnie wysokich, narzeka na oryginalne lusterka. Ze mną jest tak samo. Postanowiłem zająć się częścią problemu widoczności w lusterkach. Jak dla mnie, oryginalne ramiona lusterek, są trochę za niskie, podczas jazdy co chwila musiałem się gimnastykować i pochylać. Same lustra są dla mnie OK, więc potrzeba było jedynie nowe ramiona.

191 cm wzrostu, na Romecie K125.

Czy Romet K125 to odpowiedni motocykl dla wysokiej osoby? Ogólnie rzecz biorąc, raczej nie czuję się wysokim człowiekiem np. chodząc po mieście i spotykając innych ludzi (choć w szkole podstawowej i średniej było trochę inaczej ;-) ale później przestałem zwracać na to uwagę). Z drugiej strony, jak na motocyklowe standardy, moje 191 cm prawdopodobnie można podpiąć pod etykietę "wysoki", wnioskuje z różnych dyskusji na forach. Zapewne część osób ze wzrostem około 190 cm, zastanawia się, jak taki wzrost ma się do Rometa K125, jak wygląda duży człowiek na takim sprzęcie, jak się jeździ czyli ergonomia i komfort itd. Poniżej krótki wpis na ten temat.

Romet K125. Usterka nr 1. Przebieg 104 km.

Od razu mogę napisać, że ta usterka raczej nie ma nic wspólnego z przebytymi kilometrami, ale postanowiłem, że forma opisu jakichkolwiek usterek będzie wyglądała właśnie tak, czyli numer i przebieg. Więc zaczynamy ;-)

Kufer Awina AW9001 24l.

Jeżdżę z plecakiem i dla mnie osobiście jest to katorga, szczególnie na rowerze. Wożenie kilku kilogramów na plecach nie jest przyjemne, dlatego postanowiłem zakupić kufry, do roweru jak i motocykla. Na rower wybrałem 19-litrowy, natomiast na motocykl 24-litrowy.